Search
Generic filters
Search
Generic filters

Odpajanie cieląt preparatami mlekozastępczymi

mgr inż. Wojciech Suchodolski – kierownik działu bydło

Preparat mlekozastępczy dla cieląt to pełnoporcjowa pasza przeznaczona do przygotowania pójła z wodą. Stosuje się ją po okresie siarowym, aby dostarczyć cielęciu energii, białka, tłuszczu, laktozy, witamin i składników mineralnych w sposób bardziej kontrolowany niż przy odpajaniu mlekiem pełnym.

W nowoczesnym odchowie cieląt preparat mlekozastępczy pomaga ograniczyć trzy typowe problemy: zmienny skład mleka pełnego, ryzyko przenoszenia patogenów oraz trudniejszą organizację pracy w gospodarstwie. Mleko pełne może różnić się wartością pokarmową w zależności od krowy, dnia, żywienia i fazy laktacji. Preparat mlekozastępczy pozwala natomiast utrzymać stałą koncentrację składników, łatwiej kontrolować dawkę i lepiej dopasować program żywienia do wieku oraz celu odchowu cieląt.

Już na początku warto wyjaśnić kilka pojęć, które często pojawiają się przy wyborze preparatu mlekozastępczego:

  • SMP – odtłuszczone mleko w proszku. Typowo zawiera około 35% białka, 0,8% tłuszczu i 50% laktozy.
  • Serwatka – frakcja mleka pozostająca po oddzieleniu kazeiny i tłuszczu. Zawiera białka rozpuszczalne, laktozę i składniki mineralne.
  • WPC 35 – koncentrat białka serwatkowego o zawartości około 35% białka, 1% tłuszczu i 50% laktozy.
  • Brix – odczyt z refraktometru, wykorzystywany m.in. do oceny jakości siary oraz koncentracji pójła. Dla przykładu koncentracja 130 g/l gotowego pójła odpowiada około 11% Brix, a 140 g/l gotowego pójła około 12% Brix.
  • Starter – sucha pasza treściwa dla cieląt, której zadaniem jest pobudzić rozwój żwacza i przygotować zwierzę do odsadzenia.

Jak działa preparat mlekozastępczy w organizmie cielęcia?

Cielę w pierwszych tygodniach życia nie jest jeszcze w pełni funkcjonującym przeżuwaczem. Na początku zachowuje się żywieniowo bardziej jak zwierzę monogastryczne: podstawowym miejscem trawienia pójła jest trawieniec, a żwacz dopiero się rozwija. Dlatego tak ważne jest jednoczesne dbanie o jakość pójła, dostęp do czystej wody, startera i odpowiedniego włókna.

Skład preparatu mlekozastępczego wpływa na sposób trawienia. Mleko lub preparat z wyższym udziałem odtłuszczonego mleka w proszku tworzy w trawieńcu skrzep, który jest trawiony wolniej — proces może trwać powyżej 4 godzin. Preparaty oparte w większym stopniu na białkach rozpuszczalnych, np. serwatkowych, szybciej opuszczają trawieniec; opróżnianie żołądka może trwać poniżej 2 godzin.

Źródło: Elvor

Dla hodowcy nie jest to wyłącznie różnica technologiczna. Szybkość trawienia wpływa na sytość cielęcia, stabilność przewodu pokarmowego, pobranie kolejnych dawek pójła i komfort przejścia do żywienia paszami stałymi. Im młodsze cielę, tym większe znaczenie mają strawność, udział komponentów mlecznych, czystość sprzętu i powtarzalność przygotowania pójła.

Dlaczego odchów cieląt od 0 do 6 miesięcy decyduje o przyszłej wydajności?

Pierwsze miesiące życia cielęcia są okresem intensywnego rozwoju szkieletu, mięśni, odporności i przyszłego potencjału produkcyjnego. Od 0 do 6 miesięcy organizm buduje fundament, którego później nie da się w pełni odtworzyć. Jeśli cielę traci tempo wzrostu na starcie, nie zawsze nadrobi to w kolejnych miesiącach. Brak pełnego wzrostu kompensacyjnego w tym okresie oznacza, że słabszy odchów może przełożyć się na gorszą wyrostowość, późniejsze pierwsze krycie i niższą opłacalność jałówki.

Potwierdzają to badania naukowe. W pracy opublikowanej w „Journal of Dairy Science” wykazano, że każdy 1 kg średniego dziennego przyrostu przed odsadzeniem wiązał się z wyższą produkcją mleka w pierwszej laktacji o 1 113 kg.

Dobrze oddaje to cytat prof. Mike’a Van Amburgha z Cornell University: „We discovered that for every 450 gm of average daily gain prior to weaning, the heifers produced 360 to 700 litres more milk”. Źródło: DairyTech Nutrition, artykuł „From Calf To Springing Heifer”.

W praktyce oznacza to jedno: odpajanie cieląt nie jest kosztem „na młodzież”. To pierwsza inwestycja w przyszłą krowę mleczną.

Mleko pełne czy preparat mlekozastępczy — co wybrać?

Mleko pełne jest naturalne i łatwo dostępne w wielu gospodarstwach, ale nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem organizacyjnym i zdrowotnym. Jego skład zmienia się codziennie, zależy od konkretnej krowy i może nie odpowiadać dokładnie potrzebom rosnącego cielęcia. Dodatkowo mleko pełne może być nośnikiem patogenów, szczególnie gdy w stadzie występują problemy z chorobami zakaźnymi, zapaleniami wymienia lub słabszą higieną pozyskiwania mleka.

Preparat mlekozastępczy daje większą powtarzalność. Hodowca może dokładnie zaplanować ilość suchej masy, koncentrację pójła, liczbę odpajań i tempo wzrostu. Łatwiejsze jest również przechowywanie produktu, organizacja pracy poza czasem doju i żywienie większych grup cieląt według jednego standardu.

Preparat mlekozastępczy szczególnie dobrze sprawdza się, gdy:

  • gospodarstwo chce uzyskać wyrównane partie jałówek,
  • celem są wysokie, stabilne przyrosty,
  • mleko pełne jest potrzebne do sprzedaży,
  • odchów prowadzony jest w budkach, kojcach grupowych lub na automacie,
  • hodowca chce ograniczać ryzyko sanitarne,
  • potrzebna jest większa kontrola nad dawką białka, tłuszczu i energii.

Alternatywą pozostaje mleko pełne, mleko pasteryzowane lub system mieszany, jednak każde z tych rozwiązań wymaga kontroli jakości, higieny i realnego kosztu żywienia. W praktyce o wyborze powinny decydować: zdrowotność stada, cena mleka, cena preparatu, dostępna infrastruktura, cel odchowu i możliwości organizacyjne gospodarstwa.

Jak prawidłowo przygotować pójło z preparatu mlekozastępczego?

Najczęstsze błędy w odpajaniu cieląt wynikają nie z samego preparatu, ale z jego przygotowania. Zbyt zimna woda, niedokładne rozmieszanie, niepełne rozpuszczenie tłuszczu, brudne wiadra lub zmienna koncentracja mogą szybko obniżyć pobranie i pogorszyć zdrowotność cieląt.

Bezpieczną praktyką jest dodanie preparatu do wody o temperaturze około 50°C, dokładne wymieszanie, a następnie dolanie chłodniejszej wody tak, aby uzyskać właściwą temperaturę podania. Minimalna temperatura mieszania powinna wynosić około 45°C, ponieważ ułatwia prawidłowe rozpuszczenie tłuszczu. Temperatura pójła przy podaniu powinna wynosić około 40°C.

W codziennej pracy warto trzymać się kilku zasad:

  • odmierzaj proszek wagą, nie „na oko”,
  • używaj czystej wody i czystego sprzętu,
  • mieszaj preparat w temperaturze zalecanej przez producenta,
  • podawaj pójło w temperaturze zbliżonej do temperatury ciała cielęcia,
  • codziennie myj wiadra, smoczki, sondy, przewody i mieszalniki,
  • kontroluj koncentrację refraktometrem Brix,
  • nie zmieniaj nagle preparatu, objętości ani stężenia.

Duże znaczenie ma też sposób liczenia dawki. 130 g proszku na litr gotowego pójła to nie to samo, co 130 g proszku na litr wody. Przykładowo koncentracja 130 g/l gotowego pójła odpowiada około 145 g/l wody. Taka różnica może wydawać się niewielka, ale przy kilku litrach dziennie i kilkudziesięciu dniach odchowu wpływa na realne pobranie suchej masy, energii i białka.

Odpajanie cieląt zimą: więcej energii, nie tylko cieplejsza budka

Niska temperatura zwiększa zapotrzebowanie cielęcia na energię bytową. Gdy temperatura otoczenia spada z 20°C do 0°C, zapotrzebowanie na utrzymanie może wzrosnąć nawet o 55%. Dla cieląt młodszych niż 3 tygodnie temperaturą krytyczną jest około 20°C, a dla cieląt starszych niż 3 tygodnie około 10°C.

Oznacza to, że zimą cielę zużywa więcej energii na ogrzanie organizmu, a mniej może przeznaczyć na wzrost. Dlatego w chłodnych miesiącach trzeba skorygować program żywienia, szczególnie u najmłodszych cieląt.

Najprostsze rozwiązania żywieniowe na zimę:

  • zwiększenie objętości pójła o 0,5–1 l na posiłek,
  • zwiększenie koncentracji o 10–20 g/l na posiłek,
  • kontrola temperatury pójła przy podaniu,
  • stały dostęp do suchej ściółki,
  • ochrona przed przeciągami,
  • bieżąca obserwacja pobrania i zachowania cieląt.

W praktyce nie wystarczy „cieplejsza budka”. Cielę potrzebuje większej ilości dostępnej energii, bo w przeciwnym razie spadną przyrosty, odporność i wyrównanie grupy.

Siara, starter i woda — trzy filary odchowu, których nie zastąpi mleko

Nawet najlepszy preparat mlekozastępczy nie naprawi błędów popełnionych w pierwszych godzinach życia. Podstawą jest siara. Dobre zarządzanie siarą obejmuje ocenę jakości refraktometrem, cel powyżej 22% Brix oraz szybkie podanie odpowiedniej objętości — najlepiej 4 l w ciągu 2 godzin po urodzeniu.

Drugim filarem jest starter. Cielę przed odsadzeniem musi stopniowo przejść z żywienia płynnego na pasze stałe. Skrobia ze startera fermentuje w żwaczu, a powstające lotne kwasy tłuszczowe, w tym maślan i propionian, wspierają rozwój brodawek żwaczowych.

Trzecim filarem jest woda. Czysta woda powinna być dostępna od pierwszych dni życia. Mleko i pójło z preparatu trafiają głównie do trawieńca, natomiast woda trafia do żwacza i wspiera rozwój mikroflory odpowiedzialnej za fermentację pasz stałych.

Kiedy odsadzać cielęta?

Odsadzenie nie powinno oznaczać po prostu „końca mleka”. To moment, w którym cielę jest gotowe utrzymać pobranie suchej paszy i tempo wzrostu bez żywienia płynnego.

W dobrze prowadzonym odchowie warto przyjąć trzy praktyczne cele:

  • podwojenie masy urodzeniowej,
  • minimum 2 kg startera dziennie,
  • odsadzenie nie wcześniej niż po 60. dniu życia.

Nie należy też zmieniać paszy w czasie samego odsadzenia. To okres stresu, a jednoczesne odjęcie pójła, zmiana startera, przegrupowanie i zmiana miejsca utrzymania mogą nadmiernie obciążyć cielę. Lepiej przeprowadzić ten proces stopniowo i obserwować pobranie paszy, kał, zachowanie oraz przyrosty.

Choroby cieląt: liczby, które pokazują skalę problemu

Biegunki i choroby układu oddechowego są jednymi z najpoważniejszych problemów w odchowie cieląt. Ich koszt to nie tylko leczenie, elektrolity i dodatkowa praca. Każdy epizod chorobowy może oznaczać niższy przyrost, opóźnienie rozwoju i słabszą przyszłą wydajność.

W praktyce odchowu szczególnie dużą uwagę należy zwrócić na dwa obszary: układ pokarmowy i układ oddechowy. Biegunki oraz zaburzenia trawienia odpowiadają za około 40% śmiertelności noworodków, a infekcje dróg oddechowych za około 49% śmiertelności cieląt.

Dane USDA NAHMS Dairy 2014 potwierdzają wagę problemu: biegunka i inne problemy trawienne odpowiadały za 56,4% upadków jałówek przed odsadzeniem, a problemy oddechowe za 24,0%. W innym opracowaniu opartym na danych Dairy 2014 podano, że 38,1% cieląt miało co najmniej jedno zdarzenie chorobowe przed odsadzeniem, a śmiertelność wyniosła 5,0%.

Dlatego program odchowu powinien łączyć żywienie z profilaktyką: dobrą siarą, higieną sprzętu, suchą ściółką, wentylacją bez przeciągów i szybką reakcją na pierwsze objawy choroby.

Jakie produkty Blattin Polska pasują do profesjonalnego odchowu cieląt?

 

Blattina EliteCalf 60 — dla gospodarstw stawiających na wysokie przyrosty

Blattina EliteCalf 60 to pełnoporcjowy preparat mlekozastępczy dla cieląt przeznaczony od 3. do 60. dnia życia. Produkt zawiera 60% odtłuszczonego mleka w proszku oraz blisko 90% komponentów mlecznych. Dzięki temu dobrze wpisuje się w programy odchowu nastawione na wysoką strawność, stabilne pobranie i intensywny wzrost cieląt.

W połączeniu z wysokiej jakości paszami pełnoporcjowymi preparat może wspierać przyrosty do 1 000 g dziennie. W składzie znajdują się również witamina E, żelazo oraz probiotyki: Bacillus subtilis i Bacillus paralicheniformis, które wspierają stabilizację mikroflory jelitowej.

To rozwiązanie szczególnie pasuje do stad, w których celem jest mocny start jałówek remontowych, dobre wyrównanie grup i ograniczenie ryzyka spadku przyrostów w pierwszych tygodniach życia.

Blattina Zero Excellent Sour — pierwszy preparat po siarze

Blattina Zero Excellent Sour to wczesny preparat mlekozastępczy z zakwaszaczem, wolny od GMO. Produkt ma bardzo wysoki udział serwatki w proszku, wysoką zawartość witaminy C oraz pH na poziomie 4,6–4,8. Może być wykorzystywany u cieląt utrzymywanych w budkach, także wtedy, gdy warunki środowiskowe utrudniają utrzymanie wysokiej temperatury pójła.

preparaty mlekozastępczeZalecane przygotowanie to 145–160 g proszku na 1 l wody o temperaturze 42–45°C. Temperatura podania powinna wynosić 38–42°C. Produkt sprawdzi się jako pierwsza pełnoporcjowa pasza mlekozastępcza po okresie siarowym, zwłaszcza w programach nastawionych na bezpieczeństwo przewodu pokarmowego i stabilne przejście z siary na regularne żywienie płynne.

Starter i włókno — niezbędne uzupełnienie odpoju

Sam preparat mlekozastępczy nie przygotuje żwacza do pracy. Cielę od pierwszego tygodnia powinno mieć dostęp do dobrej jakości startera, czystej wody i odpowiedniego włókna. Dobrym rozwiązaniem może być słoma o długości około 4–5 cm, która wspiera mechaniczny rozwój żwacza i zachęca do pobrania suchej paszy.

Najlepszy przykład programu odchowu cielęcia — praktyczny schemat

Dobry program odchowu cieląt można oprzeć na prostym, powtarzalnym schemacie:

Podsumowanie: dobry preparat to dopiero połowa sukcesu

Odpajanie cieląt preparatem mlekozastępczym ma największy sens wtedy, gdy jest częścią pełnego programu odchowu. Liczy się nie tylko worek preparatu, ale też siara, temperatura pójła, higiena, koncentracja, czysta woda, starter, włókno, ściółka, wentylacja i szybka reakcja na choroby.

Dobrze prowadzony odchów opiera się na prostej zasadzie: dobry preparat + woda + starter + błonnik.

Dla hodowcy oznacza to mniej przypadkowości, lepszą kontrolę kosztów i większą szansę na jałówkę, która szybciej wejdzie do produkcji oraz lepiej wykorzysta swój potencjał genetyczny. Najlepszy preparat mlekozastępczy to nie ten, który jest najtańszy w zakupie, ale ten, który pomaga utrzymać zdrowie, równe przyrosty i bezpieczne przejście od cielęcia żywionego pójłem do młodego przeżuwacza.

Kluczowe tezy

  1. Preparat mlekozastępczy to pełnoporcjowa pasza płynna dla cieląt, która zastępuje mleko pełne po okresie siarowym.
  2. Dobry odchów cieląt zaczyna się od siary: warto kontrolować jej jakość refraktometrem, dążąc do wyniku powyżej 22% Brix, oraz podać cielęciu 4 l siary w ciągu 2 godzin po urodzeniu.
  3. W odpajaniu cieląt liczy się nie tylko skład preparatu, ale też temperatura mieszania, temperatura podania, higiena i stałość koncentracji.
  4. Odsadzenie nie powinno być decyzją wyłącznie „z kalendarza”. Cielę powinno pobierać minimum 2 kg startera dziennie, a bezpiecznym punktem odniesienia jest odsadzenie nie wcześniej niż po 60. dniu życia.
  5. Wysokiej jakości żywienie przed odsadzeniem jest inwestycją w przyszłą wydajność. Badania cytowane w „Journal of Dairy Science” wskazują, że każdy 1 kg przyrostu dziennego przed odsadzeniem wiązał się z wyższą produkcją mleka w pierwszej laktacji o 1 113 kg.
  6. W ofercie Blattin Polska w programach odchowu cieląt można wykorzystać m.in. Blattina EliteCalf 60 oraz Blattina Zero Excellent Sour. EliteCalf 60 zawiera 60% odtłuszczonego mleka w proszku, blisko 90% komponentów mlecznych i jest przeznaczony od 3. do 60. dnia życia.

Udostępnij

Share on facebook
Facebook